• LCHF.pl

Co odczuwamy w pierwszych dniach ketoadaptacji?

Cześć!

Jest mi niezmiernie miło, że i Ty postanowiłeś dołączyć do naszego TEAM KETO!

Uwierz, że z tej radości, z chęcią przybiłabym Ci piątkę! Mam nadzieję, że osoby z Twojego otoczenia będą Cię wspierały w tej decyzji, a jeżeli zarzucą Ci, że nie wytrwasz nawet ketoadatpacji - pokaż im, że się mylą!



A teraz się skup! Przed Tobą wyjątkowy czas - Twój organizm zaczyna przestawiać się ze spalania glukozy na spalanie tłuszczu. Nie będę mydlić Ci oczu, że będą to łatwe dni - bo nie będą. Wierzę jednak, że pokażesz wszystkim, że zdrowie i własne samopoczucie jest dla Ciebie najważniejsze! Jedyne czego mogę Ci życzyć, to wytrwałości - uwierz mi, że się przyda :)

Mam nadzieję, że nie wystraszyłam Cię powyższymi słowami i dalej chcesz spróbować tej strasznej diety, przed którą tak wielu nas przestrzega!

Pewnie jesteś ciekawy, co Cię czeka w pierwszych dniach, po ograniczeniu węglowodanów? Podam Ci tylko kilka przykładów, których niekoniecznie musisz doświadczyć. Każdy organzim jest inny i ciężko przewidzieć, jak zachowa się akurat Twój, w tej danej sytuacji.


Tego możesz(ale nie musisz) doświadczyć w pierwszych dniach ketoadaptacji:

  • Spadek poziomu glukozy i insuliny,

  • Wzorst glukagonu, który pobudza spalanie tłuszczu,

  • Spadek glikogenu (zmagazynowanej glukozy),

  • Niedobór elektrolitów,


Jeżeli jednak będziesz przestrzegał wszystkich zasad adaptacji i w niej wytrwasz do samego końca, Twój organizm odwdzięczy się czymś o wiele lepszym! Jesteś ciekawy tych zmian? Zdradzę Ci, że większość osób w pełni zaadoptowanych doświadcza na sobie tych poniższych korzyści zdrowotnych:


  • Unormowanie elektrolitów

  • Wzrost spalania tłuszczu

  • Większa produkcja ketonów

  • Zwiększone wykorzystywanie ketonów

  • Unormowanie glikogenu


Pamiętaj, żeby dostać coś od swojego organizmu, musisz mu najpierw coś "dać". Tak samo, jak i w życiu. Nie ma nic za darmo! A jeżeli chodzi o dietę ketogeniczną, musisz jedynie dopilnować, aby przyjmować odpowiednią podaż tłuszczy, białek i węglowodanów! Proste, prawda?

A teraz powiedz mi, czy jesteś już po ketoadaptacji? Jeżeli tak, koniecznie daj mi znać, jak się czułeś i jak sobie radziłeś ze wszelkimi dolegliwościami! Z chęcią podzielę się Twoją historią z innymi osobami, które dopiero zamierzają się jej podjąć! Możesz także udostępnić ten post, aby inni mieli łatwiejszy "START".


Dotrwałeś do samego końca tego posta?

Dziękuje za poświęcony czas - mam nadzieję, że informacje tu zawarte,które uzyskałeś, były tego warte!




262 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie